*** CORAZ TRUDNIEJ UKRYĆ BRAK OC ***

Utworzono .

Policjanci otrzymali narzędzie, które umożliwia szybkie przesyłanie raportów z kontroli obowiązkowej polisy OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zakończył wprowadzanie systemu e-Zawiadomienia dla komend w całej Polsce.
Po udanym pilotażu systemu e-Zawiadomienia, stopniowo zaczęliśmy udostępniać go kolejnym jednostkom policji - mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes zarządu UFG. – z końcem roku, jest już nim objęty cały kraj  Dzięki e-Zawiadomieniom policjanci przesyłają do Funduszu informacje o braku aktualnego OC drogą elektroniczną.
Dzięki systemowi nie tylko szybciej otrzymujemy  zawiadomienia, ale obserwujemy też poprawę jakości danych znajdujących się w tej dokumentacji  – zaznacza Joanna Pasturczak, wicedyrektor Pionu Windykacji UFG. W efekcie spada ryzyko kolizji z pojazdem bez OC.
Po otrzymaniu informacji od policji Fundusz rozpoczyna postępowanie wyjaśniające i w przypadku faktycznego braku obowiązkowego ubezpieczenia –  zwraca się do właściciela pojazdu o zapłacenie opłaty karnej.
Kary za brak OC ustalane są na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce - w roku 2015 jest to 1750 zł. Podstawowa sankcja dla auta osobowego to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia. Z kolei dla ciężarówek trzykrotność minimalnego wynagrodzenia.
W przypadku braku polisy tylko przez kilka dni, właściciel pojazdu zapłaci część kary.
Gdy przerwa nie przekracza 3 dni  - 20 proc., a do 14 dni – 50 proc. sankcji podstawowej.
W 2015 roku kary te będą o około cztery procent wyższe niż w mijającym roku.
Wysokość opłat karnych za brak komunikacyjnego OC w 2015 roku
(1) również ciągniki samochodowe i autobusy
W ciągu ostatnich kilku lat UFG wypracował również własne narzędzia kontroli, dzięki którym sprawniej wykrywa przypadki braku polisy OC.
Kontrole takie – jak wykrywanie przerw w ubezpieczeniu - odbywają się w oparciu o ogólnopolską bazę polis komunikacyjnych OC, czyli Ośrodek Informacji UFG ( baza, z której powszechnie korzystają ubezpieczyciele, zawiera informacje o sprzedanych polisach komunikacyjnych i wypłaconych z nich odszkodowaniach).
Wprowadzane innowacje powodują, że rośnie liczba nieubezpieczonych identyfikowanych bezpośrednio przez Fundusz.
Ogółem w mijającym roku UFG wezwał do zapłaty kary za brak OC ponad  51,4 tysięcy posiadaczy pojazdów.
Fundusz szacuje, że po polskich drogach porusza sie około 250 tys. nieubezpieczonych pojazdów. Rocznie ich kierowcy, łącznie z niezidentyfikowanymi sprawcami, powodują ponad 6 tysięcy wypadków, co kosztuje innych właścicieli pojazdów ponad 70 milionów złotych. Wypłaty z UFG finansowane są przez firmy ubezpieczeniowe.
Warto pamiętać, że nieubezpieczony kierowca musi liczyć się z koniecznością zapłacenia:
- kary za brak OC,
- mandatu podczas kontroli drogowej za brak dokumentu potwierdzającego aktualne ubezpieczenie,
- odszkodowania za spowodowany wypadek, wraz z kosztami UFG,
A to wszystko i tak nie zwolni go z konieczności wykupienia polisy OC.

UNIQA PODNOSI SKŁADKI W „KOMUNIKACJI”

Utworzono .

15 stycznia podczas konferencji prasowej Andrzej Jarczyk, prezes UNIQA Polska, poinformował, że w ocenie firny jej ubiegłoroczny zysk będzie najwyższy w historii – podał portal stooq.pl, cytując depeszę ISBNews*. Szef ubezpieczyciela odniósł się też do potencjalnych skutków coraz bliższego wejścia w życie Rekomendacji U.
- 2014 rok zapowiada się najlepiej w historii pod względem wyników. Mam nadzieję, że rok, który się rozpoczął będzie jeszcze lepszy – powiedział Jarczyk. –Spodziewamy się też, że składka przypisana wzrośnie w tym roku. Chcemy utrzymać wolumen składki przypisanej w ubezpieczeniach komunikacyjnych i wzrosnąć o kilka procent, poniżej 10%, w ubezpieczeniach majątkowych w tym roku – dodał.
- Jeśli chodzi o rynek, to uważamy, że w 2015 będzie płasko jeśli chodzi o przypis składki, a w 2014 będzie spadek o kilka procent. Na pewno na koniec roku rynek będzie poniżej zera – powiedział Jarczyk.
Prezes poinformował, że w tym roku spółka będzie koncentrowała się na rentowności. – W znaczący sposób porządkujemy liczbę produktów. Tu chodzi w dużej mierze o rentowność, a obniżanie kosztów własnych powinno spowodować, że będziemy bardziej konkurencyjni i szybsi. Wyeliminujemy z portfela produkty kosztowne, będziemy skupiali się na flagowych produktach, ponieważ chcemy, by każdy wyróżniał się na rynku jakością – podkreślił.
W I kwartale UNIQA planuje kilkunastoprocentową podwyżkę cen polis w biznesie komunikacyjnym. W ub. roku ceny polis firmy wzrosły o ok. 10%.
- W pierwszych miesiącach tego roku podniesiemy ceny. Robimy to dosyć uważnie, bo głupotą i nieodpowiedzialnością jest utrzymywanie przez rynek tak niskiego poziomu cen OC. Mamy nadzieję, że rynek zachowa się podobnie – powiedział Andrzej Jarczyk.
Prezes podzielił się też swoimi refleksami odnośnie do potencjalnych skutków coraz bliższego wejścia w życie Rekomendacji U.
– Ta rekomendacja ma przede wszystkim bardzo duży wpływ na organizację sprzedaży ubezpieczeń – powiedział Andrzej Jarczyk agencji informacyjnej Newseria Biznes. – Banki będą musiały występować jako agenci ubezpieczeniowi, a wszystkie polisy ubezpieczeniowe będą musiały być sprzedawane w formie indywidualnej, a nie grupowej. Również prowizja, którą wypłacaliśmy dotychczas up-front, będzie musiała być rozłożona w czasie – dodaje.
Dziś polisy kupowane przy zaciąganiu kredytu czy przy umowie o kartę zapewniają ubezpieczenie grupowe. Banki zarabiają jako pośrednicy na prowizji od sprzedaży. Po zmianach – zgodnie z Rekomendacją U – banki będą mogły oferować tego typu ubezpieczenia pod warunkiem, że zamienią umowy grupowe na indywidualne. W innym przypadku będą musiały zrezygnować z tej oferty. Poza tym polisy będą mogły sprzedawać tylko określone osoby, zarejestrowane przez KNF jako osoby fizyczne wykonujące działalność agencyjną.
– To wszystko może spowodować, że skłonność banków do sprzedaży ubezpieczeń będzie malała – ocenił Andrzej Jarczyk.
Z drugiej strony zarówno ubezpieczyciele, jak i banki liczą na to, że wzrośnie zainteresowanie klientów takimi produktami. – Klient będzie więcej wiedzieć o produkcie, który kupuje. A w związku z tym, że ciśnienie na prowizje będzie mniejsze ze strony pośredników, będzie miał też gwarancję, że produkt, który kupuje, jest dla niego korzystniejszy, bardziej rentowny – wskazał prezes UNIQA. – Banki i ubezpieczyciele pracują nad dostosowaniem się do tych zmian, nad przygotowaniem nowych produktów. Z pewnością będą one korzystniejsze z punktu widzenia klienta, dlatego też i popyt na tego rodzaju ubezpieczenia może się zwiększyć – dodał.
Dużą zmianą jest to, że klient będzie miał swobodę wyboru zakładu ubezpieczeń, z którego usług chce skorzystać.
*Pełną treść można znaleźć pod adresem:
http://stooq.pl/...
Wywiad z prezesem UNIQA Andrzejem Jarczykiem pt. "Coraz sprawniej, szybciej, mądrzej" ukaże się w Gazecie Ubezpieczeniowej  nr 3 z datą wydawniczą 20 stycznia.
(AM, źródło: stooq.pl, ISBnews, Newseria)

Assistance dla pojazdów do 15-go roku eksploatacji.

Utworzono .

GanTrack a OC

Utworzono .

Po jakiego diabła mi polisa na życie?!

Utworzono .

Fakt – niepotrzebna. Fakt – potrzebna.
Różnie, w zależności od oczekiwań, od poczucia bezpieczeństwa, od zaplecza w formie majątku zgromadzonego w ruchomościach, nieruchomościach, innych aktywach, które – jakby co, zapewnią pokrycie wydatków związanych z przypadkami losowymi typu ciężka choroba, wypadek, leczenie szpitalne, poważna operacja chirurgiczna, inwalidztwo, kalectwo, w skrajnym przypadku – śmierć.
Można przyjąć, że jeśli aktywa pozwalają myśleć spokojnie o wystąpieniu przywołanych sytuacji, można darować sobie zakup ubezpieczenia na życie. Bo i po co wykładać pieniądze na coś, co nie zapewni satysfakcji. Czy jednak wszystko w naszym życiu da się przewidzieć?
No nie! Obecnie, świetnie funkcjonujące przedsiębiorstwo, zapewniające wysokie dochody i tym samym budowanie kapitału we wszelkich jego możliwych formach, może na skutek zawirowań gospodarczych, błędnych decyzji związanych z zarządzaniem, z kontraktami z jego kontrahentami, innymi skomplikowanymi procesami w otoczeniu, w końcu ze zwykłymi ludzkimi słabościami, może zamienić się w masę upadłościową. Wielkość może przeistoczyć się w nicość.
Ponieważ nieszczęścia chodzą parami, do kłopotów finansowych mogą dołączyć poważne kłopoty zdrowotne, uniemożliwiające już nie tylko skuteczne zarządzanie, ale również powodujące konieczność ponoszenia wysokich wydatków na ratowanie zdrowia.
Straszę jak agent? Czy aby na pewno? Przecież większość z nas, którzy mają już tzw. doświadczenia życiowe, może wskazać przykład potwierdzający taką jazdę po bandzie – od bogactwa do – jeśli nie biedy – to do poważnych tarapatów na wszelkich możliwych frontach.
Może zatem kilka przykładów znanych mi z autopsji.
Czytaj cały artykuł w "Gazecie Ubezpieczeniowej" nr 49/2014

Nasi Partnerzy

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7